Przejdź do głównej zawartości

Posty

Woda cz. 3. Filtracja.

Gdy bierzemy pod uwagę, jako wodę do spożycia, zawartość jakiegoś bajora, kałuży czy innego bardzo zanieczyszczonego ścieku, to wiadomo, że nie robimy tego z wyboru, a z konieczności. Jesteśmy zmuszeni do tego zaistniałą, często trudną i niebezpieczną, sytuacją.  Filtracja wraz z właściwym uzdatnianiem wody jest niezbędna do uzyskania bezpiecznej wody. Źródło: http://www.ewf.net.pl/wp-content/uploads/2011/07/filtracja.jpg Taka mętna, śmierdząca woda jest gwarantem przebojów jelitowych, chorób, pasożytów, a prawdopodobnie także śmierci - zwłaszcza w przypadku braku pomocy medycznej. Co więc trzeba zrobić, aby tego uniknąć? Poniżej postaram poruszyć klika ważnych kwestii odnoszących się do przygotowania zanieczyszczonej wody do spożycia . Z poprzedniego artykułu   Woda cz. 2. Bezpieczeństwo. wiemy już, co szkodzi nam w nieoczyszczonej wodzie , jednak najważniejsze jest, aby wiedzieć, co z tą wiedzą można zrobić... oczywiście, najlepiej ją zastosować!

Woda cz. 2. Bezpieczeństwo.

Woda, zbiór połączonych ze sobą cząsteczek tlenu i wodoru niezbędnych do życia, potrafi być także zagrożeniem. źródło: Buzo Jesús Podstawowe informacje na temat płynu życia (nie, nie chodzi o alkohol...) zostały już ogólnie zarysowane we wcześniejszym  poście o wodzie . Dzisiaj chciałbym nakreślić kilka spraw, o których trzeba wiedzieć na temat bezpieczeństwa wody , a które czasami są pomijane w ogólnych rozważaniach. Podam także kilka przykładów praktyk i ciekawostek, które prawdopodobnie nie są znane powszechnie. 

Czarny Bez - Leśne jadło

Pisałem już, choć było to już jakiś czas temu, o uszaku bzowym ( Auricularia auricula-judae) , grzybie który przeważnie rośnie na czarnym bzie (Sambucus Nigra) . Okazuje się, że całkiem ciekawym, choć niewielkim drzewem, jest sam ów bez, zwany czasami czarnym a czasami dzikim.

Kilka słów o survivalowej apteczce - Domowy Zestaw Pierwszej Pomocy

Ostatnio pisałem o tym, że najbardziej podstawową formą apteczki jest zestaw pierwszej pomocy . I, że za pomocą takiego zestawu, który możemy nosić praktycznie na co dzień (w kieszeni, w torbie obok laptopa) jesteśmy wstanie udzielić komuś pomocy. Dzisiaj zajrzymy do naszych domowych pieleszy. Omówimy domowy zestaw pierwszej pomocy. Jako uzupełnienie tamtego wpisu należy dodać (aż dziwię się, że wcześniej tego nie napisałem), że do takiego zestawu przydałby się solidny kurs pierwszej pomocy . Ciężko bowiem udzielić pomocy, nie wiedząc, jak to zrobić. Oczywiście jest i na to pewna rada. Po pierwsze: telefon na pogotowie - dyspozytor udzieli nam wszelkich wskazówek, jak postępować. Po drugie: instrukcja z zestawu pp - lepiej z nią, niż działać totalnie na ślepo. Po pierwsze - Zestaw Pierwszej Pomocy D omowa apteczka może się okazać bardziej interesująca niż  opisany we wcześniejszym wpisie osobisty zestaw pierwszej pomocy . Jednak niepotrzebnie. Zpp ratuje życie. I w do...

Kilka słów o survivalowej apteczce #1 - Zestaw Pierwszej Pomocy

Czy survivalowa apteczka to tylko ta, którą zabieramy na wypady na łono natury? Albo ta w zestawie EDC? (O, ta właśnie najlepiej by pasowała, prawda?) A może jednak ta, którą zabieramy na wieczorne manewry razem z chłopakami/dziewczynami z ASG klubu? Czy może jednak nie, bo bardziej survivalowa jest ta, którą wozimy w samochodzie (z racji braku obowiązku posiadania jej w pojeździe)? Może jednak też nie, wojskowi to mają przecież wypasione apteczki polowe. Na pewno to one są jedynie survivalowe! Autostrzykawka IZAS-05 - zestaw demonstracyjny. Może tylko wojsko ma prawdziwe survivalowe apteczki? źródło: Kilinkie/ wikimedia.org

Gdy wieje - A miało być o huraganie

W sumie, to miał to być artykuł do serii Wycinek Historii i miał dotyczyć huraganu. W sumie, to nie byle jakiego huraganu. Konkretnego. Tego nazwanego Katriną. Okazało się jednak, że porwałem się niejako z motyką na słonce. Temat jest tak obszerny, że bez skrupułów można napisać o nim książkę. I pewnie już kilka napisano. Umieszczenie więc wszystkich istotnych informacji o tym wydarzeniu, czy nawet tylko tych istotnych z punktu widzenia sztuki przetrwania, w jednym poście jest, co najmniej, pozbawione sensu. Z racji powyższego i tego, że sam huragan to nie tylko silny wiatr i związane z nim kłopoty, postanowiłem rozbić trochę ten temat.

Wycinek historii - Katastrofa w Andach

Grupa ocalałych urugwajskich rugbistów widzianych z pokładu helikoptera ratunkowego. Już na pierwszy rzut oka sytuacja wygląda na nieciekawą.   Macie przed sobą pierwszy z wpisów w cyklu Wycinek Historii. W serii tej przytoczymy kilka, może nawet kilkanaście, historii, które mogą wydać się nieprawdopodobne, ale jednak wydarzyły się naprawdę i będą nam w stanie dostarczyć życiowych lekcji. Na pierwszy rzut idzie dość znana (tak myślę), bo spopularyzowana przez filmy i książki, historia grupy rozbitków ocalałych z katastrofy lotniczej lotu 571 urugwajskich sił powietrznych, która miała miejsce w Andach. Będzie to opowieść o rozbitkach, zadziwiająco silnym instynkcie przetrwania oraz o kanibalizmie.