Przejdź do głównej zawartości

Posty

Kilka słów o survivalowej apteczce - Domowy Zestaw Pierwszej Pomocy

Ostatnio pisałem o tym, że najbardziej podstawową formą apteczki jest zestaw pierwszej pomocy . I, że za pomocą takiego zestawu, który możemy nosić praktycznie na co dzień (w kieszeni, w torbie obok laptopa) jesteśmy wstanie udzielić komuś pomocy. Dzisiaj zajrzymy do naszych domowych pieleszy. Omówimy domowy zestaw pierwszej pomocy. Jako uzupełnienie tamtego wpisu należy dodać (aż dziwię się, że wcześniej tego nie napisałem), że do takiego zestawu przydałby się solidny kurs pierwszej pomocy . Ciężko bowiem udzielić pomocy, nie wiedząc, jak to zrobić. Oczywiście jest i na to pewna rada. Po pierwsze: telefon na pogotowie - dyspozytor udzieli nam wszelkich wskazówek, jak postępować. Po drugie: instrukcja z zestawu pp - lepiej z nią, niż działać totalnie na ślepo. Po pierwsze - Zestaw Pierwszej Pomocy D omowa apteczka może się okazać bardziej interesująca niż  opisany we wcześniejszym wpisie osobisty zestaw pierwszej pomocy . Jednak niepotrzebnie. Zpp ratuje życie. I w do...

Kilka słów o survivalowej apteczce #1 - Zestaw Pierwszej Pomocy

Czy survivalowa apteczka to tylko ta, którą zabieramy na wypady na łono natury? Albo ta w zestawie EDC? (O, ta właśnie najlepiej by pasowała, prawda?) A może jednak ta, którą zabieramy na wieczorne manewry razem z chłopakami/dziewczynami z ASG klubu? Czy może jednak nie, bo bardziej survivalowa jest ta, którą wozimy w samochodzie (z racji braku obowiązku posiadania jej w pojeździe)? Może jednak też nie, wojskowi to mają przecież wypasione apteczki polowe. Na pewno to one są jedynie survivalowe! Autostrzykawka IZAS-05 - zestaw demonstracyjny. Może tylko wojsko ma prawdziwe survivalowe apteczki? źródło: Kilinkie/ wikimedia.org

Gdy wieje - A miało być o huraganie

W sumie, to miał to być artykuł do serii Wycinek Historii i miał dotyczyć huraganu. W sumie, to nie byle jakiego huraganu. Konkretnego. Tego nazwanego Katriną. Okazało się jednak, że porwałem się niejako z motyką na słonce. Temat jest tak obszerny, że bez skrupułów można napisać o nim książkę. I pewnie już kilka napisano. Umieszczenie więc wszystkich istotnych informacji o tym wydarzeniu, czy nawet tylko tych istotnych z punktu widzenia sztuki przetrwania, w jednym poście jest, co najmniej, pozbawione sensu. Z racji powyższego i tego, że sam huragan to nie tylko silny wiatr i związane z nim kłopoty, postanowiłem rozbić trochę ten temat.

Wycinek historii - Katastrofa w Andach

Grupa ocalałych urugwajskich rugbistów widzianych z pokładu helikoptera ratunkowego. Już na pierwszy rzut oka sytuacja wygląda na nieciekawą.   Macie przed sobą pierwszy z wpisów w cyklu Wycinek Historii. W serii tej przytoczymy kilka, może nawet kilkanaście, historii, które mogą wydać się nieprawdopodobne, ale jednak wydarzyły się naprawdę i będą nam w stanie dostarczyć życiowych lekcji. Na pierwszy rzut idzie dość znana (tak myślę), bo spopularyzowana przez filmy i książki, historia grupy rozbitków ocalałych z katastrofy lotniczej lotu 571 urugwajskich sił powietrznych, która miała miejsce w Andach. Będzie to opowieść o rozbitkach, zadziwiająco silnym instynkcie przetrwania oraz o kanibalizmie.

Czym jest ogień? I co go tworzy?

O ogniu ostatnio już pisaliśmy. Że ogień jest fajny, że się przydaje, i że każdy prawdziwy facet powinien umieć go rozpalać. Tego ostatniego nie pisaliśmy? A to z całą pewnością jeszcze napiszemy, przy okazji tłumacząc, jak to właściwie robić. A dzisiaj trochę o samym ogniu jako takim. Postaramy się odpowiedzieć na pytanie: czym ten ogień jest.

Kilka słów o ogniu

" ogień rz. mnż III, D. ognia; lm D. ogni 1 . 'ciepło i światło powstałe w wyniku spalania się ciał, widoczne w postaci płomieni i żaru; płomień' 2 . pot. 'pożar' 3 . 'stos drzewa, chrustu itp. palący się pod gołym niebem; ognisko' 4 . 'płonący lub świecący materiał palny; płomień lub światło lampy, zapałki, świecy itp.' 5 . 'gwałtowny stan emocjonalny, namiętność, pasja, werwa' 6 . strzały z broni palnej; strzelanina, kanonada' " [1] Ogień - bożek survivalowców, harcerzy i wszelkiej maści wędrowców;  fot. własna Fizykochemiczne zjawisko, które pozwala ogrzać się i przyrządzić posiłek. Wokół ognisk Indianie budowali swoje osady. A sam ogień utożsamiali z bogami. Odkąd udomowiliśmy ogień jakieś 500 tyś. lat temu [5], wielu z nas nie może się bez ognia obejść. Sam ogień odgrywa ważną rolę w naszym codziennym życiu. Między innymi dlatego instalujemy w domach kominki i umawiamy się ze znajomymi na wspólne smażenie kiełba...

Leśne jadło - Uszak Bzowy (Auricularia auricula-judae)

Nie raz, a może i nie dwa, zastanawialiście się pewnie co zimą można znaleźć w lesie do jedzenia. Otóż jest kilka takich rzeczy. Zapraszam na zimowe grzybobranie pod znakiem uszaka bzowego. Pokrój Uszaka Bzowego ; źródło: wikipedia.org