Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą O survivalu/przetrwaniu

5 survivalowych scenariuszy, które mogą przydarzyć się każdemu

Co robi Krycha, gdy pożar odetnie jej drogę wyjścia z domu? Co zrobi Janusz gdy zobaczy jak Krychę razi prąd? Co zrobi Janusz gdy ? Czy wiesz czemu Straż Pożarna regularnie organizuje ćwiczenia reagowania na sytuacje awaryjne? W taki sposób sprawdza się stopień przygotowania jednostek do konkretnych sytuacji, do konkretnych scenariuszy. Wszystko po to, by zawczasu zorientować się co gra, a co nie gra w planach działania i procedurach. Przeciętni Janusz z Krychą żadnych planów działania nie mają. Nie mają też żadnych procedur na wypadek sytuacji awaryjnych. W przypadku gdy trzeba działać zwyczajnie robią to, co w danym momencie uważają za słuszne. Można by zaryzykować stwierdzenie - bez zastanowienia. No bo w zasadzie na zastanowienia nie ma czasu. Dlatego w poniższym wpisie daję Ci  36  scenariusze które warto omówić z dziećmi i małżonkiem. Nasze sytuacje awaryjne mogą znacząco różnić się od tych omawianych przez sztaby kryzysowe, czy dowódzctwao PSP. Ne należy ich jednak...

Bug out Bag (B.O.B.) - wstęp do analizy

Jakiś czas temu natrafiłem na artykuł na blogu chłopaków z Universal Survival pod jednoznacznym tytułem Bug Out Bag na Akcja Ewakuacja 2015 . Zaczytałem się. Czym on się wyróżnia z pośród wielu o podobnej tematyce? Otóż chłopaki (a może tylko jeden z nich?) zrobili ciekawą analizę. Przejrzeli 10 filmów z serwisu YouTube dotyczących B.O.B.-ów i przeanalizowali je pod względem tego, co autorzy w swoje zestawy ucieczkowe powsadzali. A były to, cytuje, "osoby posiadające różny poziom doświadczenia i różne podejście do kwestii przetrwania". Polecam artykuł. Jednak po lekturze poczułem niedosyt. Choć może raczej jakąś potrzebę. Zapaliła się myśl. Popełnię podobną analizę.  Pomyślawszy zasiadłem przed kompem i, wzorując się poniekąd na Universal Survival, wybrałem 30 filmów polskich oraz 30 filmów anglojęzycznych. Tak dla porównania. Czym się to ma różnić od pierwowzoru? Ilością filmów, które zostaną przeanalizowane. Przydzieliłem je do grup. Toteż polskie wylądowały w koszy...

Kilka słów o survivalowej apteczce #1 - Zestaw Pierwszej Pomocy

Czy survivalowa apteczka to tylko ta, którą zabieramy na wypady na łono natury? Albo ta w zestawie EDC? (O, ta właśnie najlepiej by pasowała, prawda?) A może jednak ta, którą zabieramy na wieczorne manewry razem z chłopakami/dziewczynami z ASG klubu? Czy może jednak nie, bo bardziej survivalowa jest ta, którą wozimy w samochodzie (z racji braku obowiązku posiadania jej w pojeździe)? Może jednak też nie, wojskowi to mają przecież wypasione apteczki polowe. Na pewno to one są jedynie survivalowe! Autostrzykawka IZAS-05 - zestaw demonstracyjny. Może tylko wojsko ma prawdziwe survivalowe apteczki? źródło: Kilinkie/ wikimedia.org

Gdy wieje - A miało być o huraganie

W sumie, to miał to być artykuł do serii Wycinek Historii i miał dotyczyć huraganu. W sumie, to nie byle jakiego huraganu. Konkretnego. Tego nazwanego Katriną. Okazało się jednak, że porwałem się niejako z motyką na słonce. Temat jest tak obszerny, że bez skrupułów można napisać o nim książkę. I pewnie już kilka napisano. Umieszczenie więc wszystkich istotnych informacji o tym wydarzeniu, czy nawet tylko tych istotnych z punktu widzenia sztuki przetrwania, w jednym poście jest, co najmniej, pozbawione sensu. Z racji powyższego i tego, że sam huragan to nie tylko silny wiatr i związane z nim kłopoty, postanowiłem rozbić trochę ten temat.

Wycinek historii - Katastrofa w Andach

Grupa ocalałych urugwajskich rugbistów widzianych z pokładu helikoptera ratunkowego. Już na pierwszy rzut oka sytuacja wygląda na nieciekawą.   Macie przed sobą pierwszy z wpisów w cyklu Wycinek Historii. W serii tej przytoczymy kilka, może nawet kilkanaście, historii, które mogą wydać się nieprawdopodobne, ale jednak wydarzyły się naprawdę i będą nam w stanie dostarczyć życiowych lekcji. Na pierwszy rzut idzie dość znana (tak myślę), bo spopularyzowana przez filmy i książki, historia grupy rozbitków ocalałych z katastrofy lotniczej lotu 571 urugwajskich sił powietrznych, która miała miejsce w Andach. Będzie to opowieść o rozbitkach, zadziwiająco silnym instynkcie przetrwania oraz o kanibalizmie.

Czym jest ogień? I co go tworzy?

O ogniu ostatnio już pisaliśmy. Że ogień jest fajny, że się przydaje, i że każdy prawdziwy facet powinien umieć go rozpalać. Tego ostatniego nie pisaliśmy? A to z całą pewnością jeszcze napiszemy, przy okazji tłumacząc, jak to właściwie robić. A dzisiaj trochę o samym ogniu jako takim. Postaramy się odpowiedzieć na pytanie: czym ten ogień jest.

Kilka słów o ogniu

" ogień rz. mnż III, D. ognia; lm D. ogni 1 . 'ciepło i światło powstałe w wyniku spalania się ciał, widoczne w postaci płomieni i żaru; płomień' 2 . pot. 'pożar' 3 . 'stos drzewa, chrustu itp. palący się pod gołym niebem; ognisko' 4 . 'płonący lub świecący materiał palny; płomień lub światło lampy, zapałki, świecy itp.' 5 . 'gwałtowny stan emocjonalny, namiętność, pasja, werwa' 6 . strzały z broni palnej; strzelanina, kanonada' " [1] Ogień - bożek survivalowców, harcerzy i wszelkiej maści wędrowców;  fot. własna Fizykochemiczne zjawisko, które pozwala ogrzać się i przyrządzić posiłek. Wokół ognisk Indianie budowali swoje osady. A sam ogień utożsamiali z bogami. Odkąd udomowiliśmy ogień jakieś 500 tyś. lat temu [5], wielu z nas nie może się bez ognia obejść. Sam ogień odgrywa ważną rolę w naszym codziennym życiu. Między innymi dlatego instalujemy w domach kominki i umawiamy się ze znajomymi na wspólne smażenie kiełba...

O Survivalu słów kilka

Eh ten nieszczęsny survival. U nas, w Polsce, przyjęło się, że osoby uprawiające tak zwany "survival" łażą po lasach, chowają się w szałasach i rozpalają ogniska za pomocą krzesiwa. Ewentualnie ganiają się z replikami czy atrapami broni i w ciężkich wojskowych butach po starych zabudowaniach. Zarzucane jest im również szerzenie strachu, gdyż opowiadają ciągle o jakichś niespotykanych zagrożeniach. Jak powiedziałby pewien youtuber: nic bardziej mylnego. Żeby pojąć całość tematu należałoby jednak nie ograniczać się do stereotypów i trochę zgłębić temat.